1000 słów w czerni,
Spoza ubitej drogi.
Mózgu wyprane kroniki,
Czy jestem cyniczna?
Może potrzebuję ciebie
Ale ty potrzebujesz mnie bardziej.
Nie ma już bajek,
Są za to dreszczowce.
Kiedy jej suknia ślubna,
Zmienia się w kruczo czarną.
Pij do dna,
Wznoś toast za wszystko co znasz.
Intelektualny,
Hipokrytyczny
i tak typowy.
Przyjaciel i wróg w jednym.
Zdrap swą swędzącą chorobę.
DZISIEJSZEJ NOCY TO DLA CIEBIE BĘDĘ TAŃCZYĆ!
SKOCZĘ NAD OGNIEM!
NAKARMIĘ TWE PRAGNIENIA!
DZISIEJSZEJ NOCY TO DLA CIEBIE BĘDĘ TAŃCZYĆ!
ZABIERZ WSZYSTKIE KAWAŁKI!
ALE NIE ZABIERAJ MOJEJ DUSZY!
Po ile jest to kłamstwo?
Czy jesteś milionerem?
Po ile jest prawda?
Zamki na piasku.
To nie jest twoja wina.
To twoje zgniłe serce.
Intelektualny,
Hipokrytyczny
i tak typowy.
Przyjaciel i wróg w jednym.
Zdrap swą swędzącą chorobę.
DZISIEJSZEJ NOCY TO DLA CIEBIE BĘDĘ TAŃCZYĆ!
SKOCZĘ NAD OGNIEM!
NAKARMIĘ TWE PRAGNIENIA!
DZISIEJSZEJ NOCY TO DLA CIEBIE BĘDĘ TAŃCZYĆ!
ZABIERZ WSZYSTKIE KAWAŁKI!
ALE NIE ZABIERAJ MOJEJ DUSZY!
Nie ma już bajek,
Są za to dreszczowce.
Kiedy jej suknia ślubna,
Zmienia się w kruczo czarną.
Intelektualny,
Hipokrytyczny...
Czy mógłbyś zabrać moją dusze?
DZISIEJSZEJ NOCY TO DLA CIEBIE BĘDĘ TAŃCZYĆ!
SKOCZĘ NAD OGNIEM!
NAKARMIĘ TWE PRAGNIENIA!
DZISIEJSZEJ NOCY TO DLA CIEBIE BĘDĘ TAŃCZYĆ!
SKOCZĘ NAD OGNIEM!
NAKARMIĘ TWE PRAGNIENIA!
DZISIEJSZEJ NOCY TO DLA CIEBIE BĘDĘ TAŃCZYĆ!
ZABIERZ WSZYSTKIE KAWAŁKI!
ALE NIE ZABIERAJ MOJEJ DUSZY!